Mehisto
prawdopodobnie najgorsza drużyna piłkarska na świecie
FAQ
Szukaj
Użytkownicy
Grupy
Galerie
Rejestracja
Profil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zaloguj
Forum Mehisto Strona Główna
->
Ogłoszenia parafialne
Napisz odpowiedź
Użytkownik
Temat
Treść wiadomości
Emotikony
Więcej Ikon
Kolor:
Domyślny
Ciemnoczerwony
Czerwony
Pomarańćzowy
Brązowy
Żółty
Zielony
Oliwkowy
Błękitny
Niebieski
Ciemnoniebieski
Purpurowy
Fioletowy
Biały
Czarny
Rozmiar:
Minimalny
Mały
Normalny
Duży
Ogromny
Zamknij Tagi
Opcje
HTML:
NIE
BBCode
:
TAK
Uśmieszki:
TAK
Wyłącz BBCode w tym poście
Wyłącz Uśmieszki w tym poście
Kod potwierdzający: *
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Skocz do:
Wybierz forum
Mehisto
----------------
Ogłoszenia parafialne
Ogólne
Summer League 2008
sekcja Brit
Offtopici
Fan zone
Archiwum
Mecze-sezon 07/08
Mecze-sezon 06/07
Przegląd tematu
Autor
Wiadomość
bramkarz
Wysłany: Wto 13:02, 17 Sty 2012
Temat postu:
Brawo brawo, bardzo ładny mecz nam się udało zagrać. Bez nerwów i darcia się, konsekwentnie w każdej linii. Oby tak dalej.
Knedel
Wysłany: Wto 0:22, 17 Sty 2012
Temat postu:
Zwycięski remis, bo dający nam punkt więcej gdy trafimy do grupy spadek
Praktycznie przez cały mecz graliśmy z dużą dyscypliną taktyczną, za co wielkie brawa dla całej drużyny. Przy czym moim zdaniem największe indywidualne pochwały należą się Tomkowi, który wybronił wszystko co powinien, a w dwóch-trzech sytuacjach po prostu uratował nam tyłki oraz Doktórowi, który wywalczył nam grę w przewadze, podczas której wyszliśmy ze stanu 0:2 na 2:2, no i strzelił bramkę na wagę remisu.
Generalnie mecz w naszym wykonaniu bardzo poukładany, przez kilkanaście minut pierwszej połowy utrzymywało się 0:0, przy czym i przeciwnicy i my mieliśmy swoje sytuacje. Pod koniec pierwszej połowy świetnie broniący Tomek trochę się podpalił, nie zdążył do piłki i niepotrzebnie poszedł za przeciwnikiem w sam narożnik boiska. Faul i kara dwóch minut, a w konsekwencji chwilę później strata bramki. W drugiej połowie gra podobna: oni konstruowali akcje, my ich łapaliśmy na połowie i kontrowaliśmy. Broniliśmy się bardzo dobrze, aż tu nagle Micho przysnął w jednej jedynej akcji, nie zaasekurował napastnika w polu karnym i straciliśmy kolejną bramę. Próbowaliśmy odrobić, ale albo strzelaliśmy minimalnie niecelnie, albo dobrze bronił bramkarz. I pewnie jakoś minimalnie przerżnęlibyśmy ten mecz, gdyby nie wycinka na Doktórze. 6 minut przed końcem Doktór urwał się obrońcom, dostał dobre prostopadłe podanie i został sfaulowany od tyłu centralnie na linii pola karnego w sytuacji sam na sam. W efekcie przeciwnicy dostali 5 minut kary bez możliwości wejścia po stracie bramy, a Jacek ze Sławkiem po mistrzowsku wykonali wolnego: świetne rozegranie Pączucha do Sławka, ten przyłożył i piękna bramka kontaktowa. No a później przez blisko 5 minut gra na całego: trzema napastnikami i jednym wysoko ustawionym obrońcą. I do znudzenia rozgrywanie piłki w poprzek, podchodząc jak najbliżej pola karnego. I jeszcze raz podkreślę - mądra gra w przewadze, spokojne budowanie akcji, bez podpalania się, z raptem jednym (!) zbędnym zagraniem prostopadłym. A tak tylko klepaliśmy, klepaliśmy i na minutę przed końcem wyklepaliśmy. Pączuch do mnie, ja w pole karne do Doktóra i ten strzela na 2:2. W końcówce tamci zaatakowali, oddali nawet jeden groźny strzał, który Tomek sparował na poprzeczkę, ale nie podpalając się na szukanie 3 punktów mądrze broniliśmy wyniku, wybijaliśmy ich z rytmu i dowieźliśmy punkt do końca.
I humory przy piwie były od razu inne
Przynajmniej mi znowu wróciła ochota do gry
obserwator
Wysłany: Pon 20:41, 16 Sty 2012
Temat postu: remis?
ale jak to? beze mnie od razu lepiej wam idzie.
najwyraźniej jestem za bardzo cofnięty
gratuluje.
fora.pl
- załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by
phpBB
© 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin